przez mila 24 lip 2008, o 09:44
studiowałam polonistykę UJ - idąc tam, miałam nadzieję, że będziemy dużo pisać (eseje), rozmawiać o wierszach, uczyć się je rozumieć, interpretować itp. tymczasem studia polegały na odfajkowywaniu długiej listy lektur. po tych studiach miałam 3-letnią odstawkę wszelkich książek, nie mogłam na nie patrzeć. potem dopiero wróciła mi miłość do czytania.
moim zdaniem to studia ani dla nauczycieli (pedagogika i psychologia na słabym poziomie, praktyki miesięczne nie dadzą c tak naprawdę wyobrażenia o prawdziwej pracy w szkole), ani dla ludzi zafascynowanych literaturą. studia dla kujonów, ot co. teraz może opcja edytorska na UJ cos zmiania, ale wątpię. nie polecam