Przez pryzmat młodych
Powstaje nowe radio internetowe, które tworzą uczestnicy zajęć ze Staromiejskiego Centrum Kultury Młodzieży w Krakowie. Młodzi radiowcy są świetnie przygotowani do tej roli. Zdobyli już reporterskie doświadczenie, działając w Akademii Dziennikarskiej przy SCKM. Ich cel: chcą tworzyć radio słowa, które nie będzie kolejną „empetrójką”.
Radio Pryzmat (www.radiopryzmat.pl) powstało dzięki porozumieniu SCKM
i Edukacyjno-Kulturalnego Stowarzyszenia Inicjatyw Twórczych „EKSIT” oraz dofinansowaniu przez Radę Dzielnicy I w Krakowie
i Uniwersytetu Pedagogicznego
w Krakowie. Radio rusza 9 listopada.
Wszystko zaczęło się od Akademii Dziennikarskiej. Powstała szesnaście lat temu w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży w Krakowie. Akademia, którą od początku prowadzi Anna Worobiec-Tonia, wykształciła już mnóstwo młodych ludzi, pozwalając im tutaj właśnie stawiać pierwsze dziennikarskie kroki. Wielu wychowanków Akademii pracuje dzisiaj w prasie, radiu czy telewizji.
Głęboka woda = dobry początek
Zasadą Akademii jest, że początkujące osoby najpierw biorą udział w czysto teoretycznych wykładach (na temat gatunków dziennikarskich czy też fotografii w prasie), a potem przystępują do zadań praktycznych. – Akademia Dziennikarska w SCKM daje bezpieczne przejście od zabawy do pracy – opowiada A. Worobiec-Tonia. – Każdy „nowy” zostaje od razu rzucony na głęboką wodę. Dagmara Michniewicz, która jest w Akademii od lutego, opowiada, że kiedy przyszła tutaj pierwszy raz, jej zadaniem było zrobienie ulicznej sondy na temat rodzin wielodzietnych. – Nie było łatwo, ludzie często uciekają od mikrofonu – mówi dziewczyna. – Dzisiaj wykonując tego typu zadania, czuję się coraz bardziej swobodnie.
Większość próbowała tutaj także dziennikarstwa prasowego
i telewizyjnego (w telewizji SCKM), tak jak na przykład Agnieszka Kurleto. Zaczynała w Akademii od pisania artykułów do gazetki „Nietakt”. Potem jednak wciągnął ją radiowy świat.
Nowe dziecko Akademii
Uczestnicy Akademii mają za sobą już pierwsze doświadczenia radiowe. Dotychczas Akademia współpracowała z wieloma stacjami, np. z Radiem Alfa. Były to jednak rzadkie audycje, a uczestnicy Akademii mieli smak na więcej. – Pomyśleliśmy, że bez sensu jest wynajmować studio raz w miesiącu – mówi
A. Kurleto. – Dlatego pojawił się pomysł radia internetowego, na który od razu przystaliśmy.
– Rozwój techniki oraz Internet stwarzają dziś mnóstwo możliwości, także tym, którzy stawiają dopiero pierwsze kroki w radiowym świecie. Postanowiliśmy to wykorzystać – dodaje opiekunka Akademii.

Basia Derlak
Słowa, nazwy, mózgi w burzy
Prace nad radiem Pryzmat rozpoczęto od podziału obowiązków zgodnego z zainteresowaniami poszczególnych osób. Tak też tworzono ramówkę. Stałe punkty programu to między innymi magazyn reporterski „Zgrzyt”, magazyn turystyczny „Buchtrawel”, „PozaRządem”, program dla dzieci „Błystek”, program muzyczny „Łowcy budyniu” czy „Zapowiedzi weekendowe na czasie”. Audycje takie jak „Kwadrans literacki” (czytanie prozy), „Złoty kubek” (czytanie poezji), „W labiryncie sztuki” czy „Filmowy pryzmat” będą prowadzone przez specjalistów z tych dziedzin, np. wykładowców akademickich czy nauczycieli.
Nazwy audycji zrodziły się na zasadzie „burzy mózgów” – uczestnicy Akademii wychodzą z założenia, że zawsze lepiej jest tworzyć coś wspólnie. A nazwa samego radia? Wyjaśnia to A. Worobiec-Tonia: – Jeżeli patrzymy przez pryzmat na światło, to rozszczepia się ono na wiele kolorów. Zatem pryzmat to coś, co i łączy, i rozszczepia. Może być jeden nadawca, ale słucha go wiele osób. Przekazywanych jest wiele idei, które łączą się w jeden temat, ten obecny na antenie.
Radio dla ludzi i ludzie dla radia
Uczestnicy Akademii nie obawiają się konkurencji tradycyjnych stacji radiowych FM. Między innymi dlatego, że radio będzie tworzone według zasady „dużo gadania, mało grania”. Dlaczego? – Dzisiaj w większości stacji radiowych słowo traktowane jest bardzo marginalnie – uważa A. Worobiec-Tonia. – Nam zależy na tym, aby wynieść słowo na piedestał. Nie chcemy, żeby Pryzmat był kolejnym plikiem mp3.
Dlatego w radiu Pryzmat istotne znaczenie będzie mieć możliwość uczestniczenia w programie słuchaczy stacji. Słuchacze będą mogli mailowo bądź telefonicznie skontaktować się z prowadzącymi audycje i podzielić się swoimi refleksjami.
Radio Pryzmat kierowane będzie przede wszystkim do ludzi młodych, ale też do tych, którzy są „młodzi duchem”. Osoby w średnim wieku i starsze na pewno, podobnie jak młodszych, zainteresuje czytanie poezji czy prozy na antenie. Co istotne, Pryzmat nie będzie radiem tylko Krakowa. W ramówce znajdą się np. zapowiedzi kulturalne z Warszawy czy Poznania.
W Pryzmacie wyjątkowe będzie też to, że promować będzie przede wszystkim polską muzykę (siedemdziesiąt procent. To decyzja Daniela Wójtowicza (były uczeń Akademii), który w Pryzmacie odpowiada za stronę techniczną.– Nie chcemy zamykać się na gatunki – opowiada D. Wójtowicz. – Dlatego będą grane różnorodne kawałki, starsze i nowsze, nie tylko młodzieżowe.

W środku: Daniel Wójtowicz
Najważniejsze zaufanie
A. Worobiec-Tonia bardzo często podkreśla to, że sama teraz niewiele już zajmuje się koordynowaniem prac redakcji. – Oni sami się pilnują – mówi. – W ten sposób się uczą, że zawód dziennikarza jest zawodem pełnej odpowiedzialności.
Dlatego w redakcji radia Pryzmat obowiązuje zasada pełnego zaufania. Dowodem na to jest montaż radiowy. Członkowie Akademii uczą się go sami i sprawdzają siebie nawzajem. – To nie jest typowa redakcja – podkreśla prowadząca. – Tutaj każdy sobie pomaga i każdy delikatnie zwraca sobie uwagę. Taka jest właśnie nasza idea wspólnego tworzenia radia.
A. Worobiec-Tonia dodaje, że nie było w redakcji radia osoby, która zostałaby odesłana z kwitkiem, na zasadzie „nie nadajesz się”. Jeśli ktoś nie sprawdził się w reporterce, mógł wykazać się np. w montażu czy innych czynnościach. Każdy ma inne zdolności, które może wykorzystać przy tworzeniu radia. – Mikrofon w ręce weryfikuje ludzi – twierdzi opiekunka Akademii. – Pozwala dowiedzieć się tego, kto do czego się nadaje.
Potwierdzają to uczestnicy zajęć w Akademii Dziennikarskiej i członkowie redakcji radia Pryzmat. Agnieszka Kurleto, studentka II roku politologii, która prowadzi audycję o organizacjach pozarządowych, przyznaje: – Chciałabym zostać dziennikarką polityczną, stąd też tematyka mojego programu. I odkąd tutaj jestem, czuję, że to jest to! Ta praktyka daje mi mnóstwo radości i wskazuje, że mogę spełnić moje marzenia.
Praca w radiu Pryzmat to nie tylko pierwszy krok w dziennikarską przyszłość. Justyna Klimek z IX Liceum
w Krakowie, która nie planuje raczej przyszłości dziennikarskiej, zdradza: – Uwielbiam tutaj przychodzić.
W redakcji panuje zawsze rodzinna atmosfera. I to może poczuć każdy.
Co istotne, redakcja radia Pryzmat jest otwarta na kolejnych chętnych, cały czas przyjmuje nowe osoby.
I jeszcze jedna ważna informacja: tu nie ma wymagań co do wieku. Radiowcami w Pryzmacie mogą być uczniowie gimnazjum, liceum czy studenci.
Agata Olejniczak
Fot. A. Worobiec-Tonia
Wybrane z ramówki
Codziennie od 18.00 do 18.15 oraz od 20.45 do 21.00: „Kwadrans literacki” – czytanie prozy przez młodzież działającą w Alchemii Teatru pod opieką Grzegorza Jurasa, wykładowcy PWST.
Poniedziałek
18.15–19.00: magazyn reporterski „Zgrzyt”
20.00–20.45: „Łowcy budyniu” – program muzyczny o młodych, nieznanych zespołach.
Wtorek
18.15–19.00: „Złoty kubek” – czytanie poezji ludzi młodych (każdy może pochwalić się swoją twórczością) przez Zofię Wojtusik, poetkę, absolwentkę filologii polskiej
Środa
18.15–19.00: „W labiryncie sztuki” – wykład z historii sztuki prowadzony przez historyka sztuki Agnieszkę Wozowicz
Czwartek
18.15–19.00: „Filmowy pryzmat” – autorski program filmowy prowadzony przez medioznawcę oraz filmoznawcę przez prof. Bogusława Skowronka
20.00–20.45: „Na czasie zapowiedzi weekendowe” – aktualne zapowiedzi kulturalne „od czwartku do czwartku” z Krakowa, Warszawy i Poznania
Piątek
18.15–20.00: „Błystek” – program dla dzieci, tworzony przez dzieci pod opieką Jadwigi Mączyńskiej
edukacyjnykrakow.pl 2009-11-07 