Newsletter

 
W laboratorium dziedzictwa kulturowego

Rusza piąta edycja Akademii Dziedzictwa – trzysemestralnych studiów podyplomowych prowadzonych przez Międzynarodowe Centrum Kultury (MCK) i Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie (UEK). Piszemy o tym, dlaczego w mieście oferującym trzy podobne kierunki studiów podyplomowych z zakresu zarządzania kulturą warto wybrać właśnie Akademię Dziedzictwa.


oboz, lipiec08.JPG


Jeśli interesuje cię – zawodowo lub hobbystycznie – zarządzanie kulturą, za wyborem Krakowa na miejsce takich studiów podyplomowych przemawia ogrom argumentów. To miasto bowiem, jak mawia prof. Jacek Purchla, dyrektor Międzynarodowego Centrum Kultury, jest prawdziwym „laboratorium”, które pozwala nie tylko poznać i zrozumieć, ale też prawdziwie poczuć znaczenie słów „dziedzictwo kulturowe”.
A co przemawia za wyborem Akademii Dziedzictwa – studiów podyplomowych z szeroko rozumianego zarządzania kulturą, prowadzonych w Międzynarodowym Centrum Kultury? – W dzisiejszych czasach, czasach powszechnej specjalizacji, wybór instytucji eksperckiej w danej dziedzinie jako organizatora studiów podyplomowych wydaje się oczywistością – mówi Edyta Gajewska z MCK. – A o Międzynarodowym Centrum Kultury z pewnością można powiedzieć, że jego specjalnością jest właśnie dziedzictwo kulturowe: jego ochrona, rewitalizacja, zarządzanie nim w taki sposób, by powszechnie było traktowane jako wartość, a nie jako obciążenie.
Informacje praktyczne
Akademia Dziedzictwa
Organizator: Międzynarodowe Centrum Kultury
Adres: Rynek Główny 25, 31-008 Kraków
Telefon: +48 12 / 4242845, 4242848
E-mail: sekret@mck.krakow.pl; szyperb@mck.krakow.pl
Liczba miejsc: 30
Termin rekrutacji: 30 września 2009
Opłata za semestr: 1200 zł
Atuty na piątkę: indywidualne podejście do studenta; rozbudowana część warsztatowa; możliwość uczestnictwa w międzynarodowych konferencjach, sympozjach i spotkaniach organizowanych przez MCK; prężnie działające Stowarzyszenie Absolwentów Akademii Dziedzictwa; możliwość studiowania w miejscu, które jest przykładem umiejętnego pogodzenia dziedzictwa kulturowego z nowoczesnością (kamienica „Pod Kruki”).
Więcej: www.mck.krakow.pl.

Jako dowody tej specjalizacji MCK można przytoczyć organizowane tu licznie konferencje, spotkania, sympozja, seminaria poświęcone tematowi dziedzictwa (co ważne: słuchacze Akademii Dziedzictwa mogą też brać udział w tych wydarzeniach i przy okazji rozmawiać ze światowymi ekspertami z tej dziedziny), pokaźne zasoby Biblioteki MCK zgromadzone z myślą o tej tematyce, międzynarodowe programy, unikatowe w skali świata (np. ostatnio przeprowadzony program badawczy „Dziedzictwo Kresów”, którego adresatami są młodzi japońscy naukowcy poznający w czasie objazdowego seminarium naukowego dzieje Rzeczpospolitej Obojga Narodów i fenomen wielokulturowości Europy Środkowej). To wszystko sprawia, że w MCK kumuluje się światowa wiedza o dziedzictwie kulturowym i różnych punktach widzenia na sposoby jego ochrony i wykorzystania. Jednego zatem można być pewnym, wybierając studia na Akademii Dziedzictwa: jeśli coś ciekawego z tematu dziedzictwa kulturowego pojawia się na świecie, w MCK wie się o tym na pewno, ba: tu się o tym rzeczowo dyskutuje, biorąc pod uwagę rozmaite stanowiska i argumenty oraz bardzo szeroki, bo ogólnoświatowy kontekst.


Student na warsztacie
Większość programów studiów podyplomowych nastawiona jest na przekazywanie teorii, na wykłady, a nie dyskusję. Wyjątkowość Akademii Dziedzictwa polega także na tym, że student nie tylko słucha, ale też sam prezentuje zgromadzone przez siebie informacje, choćby w czasie obozu naukowego (w programie studiów nosi nazwę „objazd zabytkoznawczy”) czy warsztatów terenowych.
Wyróżnikiem Akademii Dziedzictwa jest to, że kładziemy tu duży nacisk na zajęcia praktyczne – tłumaczy Barbara Szyper, kierownik studiów. – Tym samym nasi studenci mogą nie tylko poszerzyć wiedzę teoretyczną przekazywaną im na zajęciach stacjonarnych, ale też utrwalić ją i zrozumieć na żywych przykładach – dodaje. Przykładowo: to studenci mają możliwość zaproponowania trasy objazdu zabytkoznawczego, zasugerowania poszczególnych etapów objazdu i ich tematyki, przygotowania miniwykładów o odwiedzanych obiektach – ich historii, projektach dotyczących ich ochrony, problemów z tym związanych itp. – Takie zadania pozwalają studentom zgłębić wybrany temat i w praktyce sprawdzić swoją umiejętność opracowywania projektów na rzecz ochrony dziedzictwa – wyjaśnia B. Szyper. Atutem studiów na AD są też spotkania z menedżerami kultury, którzy pokazują studentom rzeczywiste problemy wynikające z zarządzania dziedzictwem kulturowym, zdobywania funduszy na jego ochronę i rewitalizację, eksponowania zasobu i udostępniania go zwiedzającym.
Dowodem praktyczności studiów na Akademii Dziedzictwa mogą być chociażby tematy prac dyplomowych pisanych przez słuchaczy na zakończenie studiów. Obok typowych tematów z historii sztuki i opracowań obiektów pojawiają się tu bowiem tak pasjonujące studia przypadków, jak np. praca o zagrożeniach dla dziedzictwa ze strony środowisk przestępczych, napisana przez studentkę-detektywa z policji, praca o typologii kształtów krzyży na cmentarzach wojennych w Galicji, przygotowana przez studentkę-odlewnika, praca o kształtach mebli ulicznych i ich powiązaniu z epokami historycznymi, praca o funkcjonowaniu skansenów, a zwłaszcza skansenu kolejowego w Chabówce, praca o problemach ochrony dziedzictwa w stacji klimatycznej Wisła itp. – Te opracowania pokazują różnorodność zainteresowań zawodowych naszych studentów, uświadamiają też, w jak wielu dziedzinach życia tematyka dziedzictwa kulturowego jest obecna – mówi B. Szyper.

 

objazd, maj 09.JPG

Słuchacz interdyscyplinarny
O atrakcyjności studiów na Akademii Dziedzictwa stanowi również różnorodność wykształcenia i ścieżek zawodowych słuchaczy tego podyplomowego kierunku. Inżynier elektronik, ekonomista, konserwator zabytków, odlewnik, policyjny detektyw, nauczyciel... studenci z Krakowa, ale i z Warszawy, Zagłębia Śląskiego, Łodzi, Torunia, a nawet ze Lwowa – w pięknej kamienicy „Pod Kruki” na Rynku Głównym w Krakowie zasiadają obok siebie na sali seminaryjnej, by poznawać zagadnienia związane z ochroną i zarządzaniem dziedzictwem kulturowym. – Już samo takie spotkanie ludzi o rozmaitych ścieżkach zawodowych pozwala naszym słuchaczom zrozumieć, że na dziedzictwo kulturowe i jego ochronę można i trzeba patrzeć z różnych punktów widzenia, wykorzystując przy tym wiedzę z bardzo różnorodnych i wydawałoby się odległych dziedzin – argumentuje B. Szyper.
Tę różnorodność odzwierciedla też program studiów, w którym zagadnienia z zakresu historii sztuki mieszają się z ekonomią, prawem, ochroną środowiska czy wiedzą o funduszach pomocowych i przygotowywaniu wniosków o dofinansowanie. Jak podkreślają jednocześnie organizatorzy studiów w MCK, program Akademii Dziedzictwa może podlegać modyfikacjom wynikającym z potrzeb danej grupy. – Na przykład pierwsza edycja Akademii zgromadziła sporą grupę pracowników służb ochrony zabytków, na drugiej z kolei zebrało się dużo nauczycieli, na trzeciej historycy sztuki. I każdej z tych grup zawodowych staraliśmy się zapewnić ciekawy, do nich dostosowany program seminariów czy zajęć warsztatowych – mówi B. Szyper.
A jak inicjatorzy Akademii Dziedzictwa definiują jej zadania? – Te studia są próbą znalezienia sposobu, by to, co przetrwało z tradycji i co stanowi dokument dawnych epok, mogło bezpiecznie funkcjonować nie tylko teraz, ale i dla przyszłych pokoleń – mówi Barbara Szyper. Bo, jak dodaje, zadaniem osób zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego i zarządzaniem nim nie jest ograniczanie rozwoju, ale umiejętność wyważenia proporcji między tym, co powinno przetrwać, a tym, co może z korzyścią dla wszystkich, ale i dla dziedzictwa, się rozwinąć.

Magda Tytuła

Fot. archiwum Akademia Dziedzictwa 

Zdaniem słuchacza...
Komentuje Tomasz Siwiec, uczestnik IV edycji studiów na AD

Studia na AD w Krakowie wybrałem nieprzypadkowo, choć nie mieszkam w Krakowie. Miałem możliwość odbycia takich samych studiów w Warszawie, ale ze względu na inną specyfikę regionu zależało mi na poznaniu zagadnień, których bym nie mógł poznać u siebie. I muszę przyznać, że jestem usatysfakcjonowany. Poznałem wielu ciekawych wykładowców, zaznajomiłem się z Krakowem, regionem Małopolski i Śląskiem. Bardzo mi w tym pomogła doskonała organizacja zajęć, a więc stacjonarne wykłady, zajęcia w terenie (nieocenione były np. sesje wyjazdowe szlakiem osadnictwa Łemków, cmentarzy wojennych z I wojny światowej i poznawanie krajobrazu kulturowego Śląska) i bardzo satysfakcjonująca jak na studia podyplomowe baza dydaktyczna.
Oczywiście studia w AD rozszerzyły spojrzenie na zagadnienie ochrony dziedzictwa kulturowego w całym kraju oraz zweryfikowały wiele moich ocen tego, co widzę w Warszawie i w regionie mazowieckim. Wniosek? Parafrazując znane przysłowie: dokształcanie się w podróży naprawdę rozwija!


edukacyjnykrakow.pl 2009-09-07